...:: Prędzej Czy Później Białe Zostaje Zastąpione Czarnym::...
Właśnie jestem po przeczytaniu pewnej interesujcej ksiązki " Białe na czarnym"
"Opowieść otym, jak przejść piekło i zwyciężyć.
Wstrząsająca relacja człowieka pozbawionego miejsca w świecie,
od chwili narodzin skazanego na śmierć, który mimo wszytsko
przetrwał."
Kiedy pzreczytałam to kiedyś na książce Olci (=*) wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała tą książkę przeczytać.....
Ten skrót nie kłamał... to co prezył Ruben było piekłem, które wydawało się że nigdy dobiegnie końca=[ Ruben (bohater, który nieustannie walczy z chorobą, sierota która swoje dzieciństwo spędza w domach dziecka) często zastanawiał się nad sensem swojego życia, ktore było bardzo cięzkie. Ja nauczyłam się od tej ksiązki badrzo wielu rzeczy. Zazdroszcze Rubenowi tak wielu przyjaźni, to one pomagały mu przejść pzrez życie...chyba każdemu pomagają, bo jest ta świadomość że można siędo kogoś zwrócić: o pomoc, o rozmowe, o byle jakie głupstwo - przyjaciel zawsze będzie blisko Ciebie na przekór wszystkiemu ..... Ruben nigdy się nie poddawał, chociaż miał chwile słabości jednak chciał żyć, mimo bólu i okrucieństwu jakie go spotykało chciał żyć - on się nie poddał - Tego mu też zazdroszcze, często się poddaje bojąc się tego co może mnie spotakć po podjęciu akurat tej niewłaściwej decyzji, Ruben ma silną wolę - ja chyba jej nie mam=( Ruben cenił sobie ludzi, którzy mówili mu prawde o tym co będzie się działo, jak będzie wyglądało jego życie...
"Nawet najgorsza prawda jest 1000 razy lepsza od kłamstwa"
Chociaż jego przyjaciele umierali, on się nie poddał żył dalej!!!
Książka nauczyła mnie SZACUNKU , WSPÓŁCZUCIA, ROZWAGI, AKCEPTACJI a przede wszystkim ZROZUMIENIA!!!!!
Trzeba zrozumieć błąd żeby go naprawić!!!! Chociaż czasami moze być bardzo trudno ale nie wolno się PODDAWAĆ!!!!
polecam przeczytanie książki....moze po jej przeczytaniu wiekszośc ludzi dojrzeje i nauczy sie czegos - tak jak ja to zrobiłam!!
Ruben zawsze miał nadzieje!!!
fajnalolka 2006-02-18 22:52:50
skomentuj (7)
...::strach::...
jestem po tak długiej przerwie...notki nie było tu NO przez dobre 3 miesiące!!!!!
ale co sie dziwić nic się nie dzieje wartego do opisania życie toczy sie dalej tak monotonnie jak robiło to wcześniej =] żadnych zmian - nowości... można tylko opowiadac o faktach które niby coś znaczą ale jednak ...NIC!! Co można powiedzieć

1. pierwsze moje MŚ uważam za udane
2. Zakwalifikowanie do 2 etapu olimpiady z bilogii uważam za fuks!! (tylko prosze mnie nie brać za jakąś kujonke, 3 gimnazjum to trzeba sie postarać..:/)
3. Jak zwykle beznadziejne święta... tylko sylwek poprawił humor...=]
4. monotonność....to jest to co mi doskwiera już od bardzo dawna!!!
5. szkoła ..nie ma niczego co tak nie zepsuło by człowiekowi humoru:/
Już tyle razy probowałam wyrwać sież z "szarej rzeczywistości Wioleczki" że nie wime co mam robić...
;(;(;(;(;(;(;(;(;(

Może się teraz uda...
może pomoże mi w tym cytat z pewnęgo pięknego filmu "A wal to remember":
"Dowiedz się kim jesteś, i zrób to celowo"
ja wiem ze jestem głupia, zwariowana, szalona, z podejrzeniami wsród kolegów o ADHD....ale czuje że to nie wszystko ... może w głębi mnie siedzi taka cicha, bojąca się świata Wiolcia, która boi się pokazać ludziom - przyjaciołom.... żeby nie pójść od razu pod ostrzały krytyki, tego przytłaczającego zła=[
może....

moze kiedyś się pokaże...

My angel
fajnalolka 2006-01-31 19:07:04
skomentuj (3)
>>})i{( Never let the fear of striking out, keep you from playing the game!!})i({<<
Strach dodaje nogom skrzydeł
MOTTA na najbliższy tydzień...=]
fajnalolka 2005-11-18 22:02:53
skomentuj (3)